Kupowanie zajmuje centralne miejsce wśród zachowań konsumenckich. A zatem w interesie producentów i handlowców leży znalezienie wystarczającej liczby klientów (konsumentów), którzy są skłonni nabyć oferowane produkty lub usługi. Theodore Levitt (klasyk marketingu) uważał, że każda firma musi nauczyć się myśleć o sobie nie jak o producencie i sprzedawcy produktów lub usług, lecz jako o nabywcy przychylności konsumentów (klientów).
I dlatego producenci, a także twórcy reklam (z owymi producentami ściśle współpracujący), starają się jak najlepiej poznać odbiorców swych usług. Poznać, czyli m.in. umieć przewidzieć ich decyzje w pewnych obszarach:Tylko przy niektórych zakupach zastanawiamy się czy i co kupić. Uwzględniając to zagadnienie wyróżniamy:
1. wybory świadome i refleksyjne,
2. wybory powtarzalne, nawykowe,
3. wybory impulsywne (niezamierzone).
Dla nas, konsumentów, najważniejsze jest aby nasze zakupy jak najczęściej były świadome i przemyślane, i jak najrzadziej niezamierzone, nie zawsze nam potrzebne. Wybory powtarzalne, nawykowe wymagają od twórców kampanii marketingowych działań długofalowych, które „oswoiłyby” nas z określoną marką do tego stopnia, że jej wybór stanie się dla nas niemalże odruchem. Innych zabiegów specjaliści od marketingu muszą użyć by skłonić nas do zakupów impulsywnych. Przyjrzyjmy się zatem pierwszej i ostatniej z wymienionych grup, aby móc bardziej świadomie podejmować decyzje związane z zakupami i aby wiedzieć, jakimi sposobami specjaliści od marketingu próbują uśpić naszą refleksyjność w tej sprawie.
«Materiał opracowany na potrzeby programu W dorosłe życie bez długów Polskiej Fundacji Dzieci i Młodzieży. Program dofinansowany ze środków Narodowego Banku Polskiego»