Konsumenckie wiem jak

WIEM WIĘCEJ

Co warty jest pieniądz alternatywny?

fot. Fotolia

Z historii wiemy, że pieniądz w społecznościach ludzi może występować w różnej postaci. Dzisiaj pieniądz utożsamiamy najczęściej z banknotami i monetami, ale musimy mieć świadomość, że w historii cywilizacji człowieka pieniądzem były także muszelki, kamienne płytki, korale, skóry dzikich zwierząt, grudki złota i srebra. Pieniądzem może być bowiem wszystko, co ludzie w danej społeczności uznają za powszechnie akceptowany środek płatniczy.

Dziś mamy zaś do czynienia z nową postacią pieniądza, który nie istnieje materialnie – na przykład tzw. pieniądz elektroniczny czy alternatywny, całkowicie wirtualny.

Do używania karty płatniczej i przelewów internetowych przekonaliśmy się dość szybko i liczba konsumentów finansowych korzystających z tych form rozliczania szybko rośnie (tylko w Polsce już co czwarty konsument używa do płacenia głównie kart płatniczych, dane PMR 2013). Od czasu do czasu pojawiają się pomysły na wprowadzenie nowego sposobu dokonywania rozliczeń za pomocą nowych wirtualnych walut - czy konsumenci przekonają się do takich alternatywnych pieniędzy?

W lutym 2013 r. Amazon, jeden z największych globalnych graczy sektora e-commerce, ogłosił, że zamierza wprowadzić do rozliczeń z jego klientami nową walutę – Amazon Coins. Jedna jednostka miałaby mieć wartość 1 centa amerykańskiego. Firma chce w ten sposób pobudzić transakcje na rynku aplikacji do swoich tabletów Kindle Fire, ale z góry zastrzega, że będzie możliwe dokonywanie transakcji także z wykorzystaniem kart płatnicznych. Ponieważ Amazon ma setki milionów użytkowników na całym świecie, pojawienie się takiej jednostki rozliczeniowej może faktycznie przełożyć się na większe zainteresowanie konsumentów produktami dla tabletów (zwłaszcza jeśli firma zaoferuje im określoną pulę „darmową“ do wykorzystania na zakupy.

W minionej dekadzie XXI wieku już kilka razy podejmowano próby wprowadzenia pieniądza alternatywnego. Jednym z pierwszych był rosyjski system Flooz. Walutę Flooz można było nabyć za dolary amerykańskie lub wymienić jako bonusy promocyjne. Po dwoch latach, w połowie 2001 r. system upadł – a posiadacze wirtualnych pieniędzy zostali na lodzie, gdyż waluty tej nie można było wymienić ani odsprzedać. Warto też dodać, że system był używany przez przestępców do „prania brudnych pieniędzy“.

Pieniądz alternatywny próbował wprowadzić także Facebook, który przez pewien czas promował Facebook Credits jako środek płatniczy obowiązujący we wszystkich grach i aplikacjach w portalu. W połowie 2012 r. firma wycofała się z eksperymentu, gdyż okazało się, że konsumenci nie wolą dokonywać transakcji w walutach narodowych.

Kolejnym pomysłem, który zdobywa ostatnio popularność, jest Bitcoin. Na tę „kryptowalutę“ cyfrową zwrócono uwagę, gdy jej wartość zaczęła gwałtownie rosnąć w 2012 i 2013 r., co przyciągało kolejnych zainteresowanych (w 2011 r. kurs w stosunku do dolara amerykańskiego wynosił 4,72202 USD/BTC, ale w kwietniu 2013 r. już 235 USD/BTC). Pochodzenie waluty jest dość tajemnicze – została zaprojektowana w 2009 r. i oparta jest o skomplikowany program informatyczny. Bitmonety nie opierają się na zaufaniu do emitenta waluty narodowej, lecz tworzone są w zamkniętej sieci użytkowników (peer-to-peer) i mogą być używane do płacenia za transakcje internetowe. Obecnie nie wiadomo jeszcze, jak zakończy się ten eksperyment. Mając na względzie gwałtowne wahania wartości Bitcoinu, konsumenci powinni pamiętać o spekulacyjnym charakterze tej waluty. Oznacza to, że korzystanie z tego typu instrumentów finansowych jest obarczone wysokim ryzykiem – gdy kurs rośnie, możemy wiele zyskać, ale może on też zupełnie niespodziewanie zacząć spadać i wówczas może się okazać, że ponieśliśmy straty.

Zdaniem niektórych ekspertów Bitcoin otworzył nowy etap w historii pieniądza i można przypuszczać, że wraz z globalizacją gospodarki będziemy mieli do czynienia z większą ilością propozycji tzw. pieniędzy alternatywnych. Jeśli stać za nimi będą globalni gracze, jak Amazon czy Google, może się okazać, że taki pomysł może się udać. Zamknięty system monetarny to sposób na wzmocnienie lojalności klientów. Gdyby rozdawane były realne pieniądze – można byłoby je wydać na różne sposoby. Walutę rozdaną w systemie zamkniętym można wydać tylko w jeden ściśle określony sposób, w ramach zamkniętego ekosystemu. Pamiętajmy jednak zawsze o zaufaniu – pieniądzem nie będzie raczej taka waluta, do której ludzie nie mają zaufania.

(Źródło: Expander, Amazon, Bitcoin.org, opr. własne)

 

Odstąpienie od umowy

Odstąpienie od umowy jest najważniejszym uprawnieniem konsumenta; przysługuje ono w ciągu 14 dni od podpisania umowy. Można z niego skorzystać składając pisemnie stosowne oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Nie trzeba podawać powodów odstąpienia. Uwaga, są pewne wyjątki od tej zasady!

 

Rzecznik konsumentów

Rzecznik konsumentów udziela bezpłatnych porad i informacji prawnych, broni interesów konsumentów, podejmuje w ich imieniu interwencje, udziela pomocy w kierowaniu spraw na drogę sądową oraz w ich prowadzeniu. Rzecznik konsumentów może wystąpić do przedsiębiorcy w przypadku podejrzeń o stosowanie niedozwolonych czy nieuczciwych praktyk rynkowych, a przedsiębiorca jest zobowiązany (pod groźbą kary grzywny) udzielić mu wyjaśnień i informacji oraz ustosunkować się do uwag i opinii rzecznika. Rzecznik jest zatrudniony w starostwie powiatowym lub urzędzie miasta. Więcej na stronie UOKIK.

 

Wzory pism

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na swoich stronach umieszcza wzory pism, z których mogą skorzystać konsumenci dochodzący swoich praw. Skorzystaj z wzorów.

 

Zanim cokolwiek podpiszesz...

 

Zmiana prawa

Przeczytaj o nowych uprawnieniach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w obszarze ochrony konsumentów po 17.04.2016. Więcej na stronach UOKIK.

 

Sprawdź umowę

W umowach, które zawierają konsumenci z przedsiębiorcami, mogą znajdować się tzw. klauzule abuzywne, czyli naruszające prawa konsumenta. Dowiedz się o nich więcej.

 

Opieka merytoryczna